Zweryfikowane klinicznie
Treść artykułu została zweryfikowana przez zespół specjalistów Centrum Psychologicznego Sztuka Harmonii.
Trauma dziecięca - jak wpływa na dorosłe życie?
Kiedy myślimy o traumie, przed oczami stają nam dramatyczne wydarzenia - wypadki, katastrofy, akty przemocy. Tymczasem większość traum, które najgłębiej kształtują ludzkie życie, rozgrywa się cicho, za zamkniętymi drzwiami, w domach, które z zewnątrz wyglądają normalnie. Trauma dziecięca nie musi być spektakularna, żeby zostawić głęboki ślad. Zaniedbanie emocjonalne, chroniczny brak poczucia bezpieczeństwa, krzyk, upokarzanie, bycie świadkiem przemocy między rodzicami - to doświadczenia, które kształtują rozwijający się mózg dziecka i wpływają na całe dorosłe życie.
W tym artykule wyjaśniamy, czym jest trauma dziecięca, jak zmienia mózg i układ nerwowy, w jaki sposób objawia się w dorosłości i jakie są najskuteczniejsze metody pracy terapeutycznej z jej następstwami.
Czym jest trauma dziecięca?
Trauma dziecięca to doświadczenie, które przekracza zdolność dziecka do poradzenia sobie z nim - emocjonalnie, poznawczo i fizjologicznie. Kluczowe jest tu słowo "dziecka": to, co dla dorosłego jest trudnym, ale znośnym doświadczeniem, dla małego człowieka może być przytłaczające, bo jego mózg i układ nerwowy są jeszcze w trakcie rozwoju. Dziecko nie ma jeszcze mechanizmów obronnych, perspektywy ani autonomii, które pozwalają dorosłym radzić sobie z trudnościami.
Ważne jest również to, że trauma dziecięca nie ogranicza się do aktów przemocy. Zaniedbanie - brak uwagi, ciepła, responsywności ze strony opiekuna - może być równie traumatyzujące jak aktywne krzywdzenie. Dziecko, którego płacz jest regularnie ignorowany, które nie jest przytulane, które uczy się, że jego potrzeby nie są ważne - doświadcza traumy relacyjnej, nawet jeśli nikt go nigdy nie uderzył.
Badanie ACE - przełomowe odkrycie
Przełomowe badanie ACE (Adverse Childhood Experiences), przeprowadzone przez CDC i Kaiser Permanente na grupie ponad 17 000 osób, zidentyfikowało dziesięć kategorii negatywnych doświadczeń z dzieciństwa:
- Przemoc fizyczna
- Przemoc emocjonalna (werbalna)
- Przemoc seksualna
- Zaniedbanie fizyczne
- Zaniedbanie emocjonalne
- Uzależnienie rodzica od alkoholu lub narkotyków
- Choroba psychiczna rodzica
- Przemoc domowa wobec matki
- Rozwód lub separacja rodziców
- Uwięzienie członka rodziny
Możesz sprawdzić swój wynik ACE za pomocą darmowego testu ACE online. Wyniki badania ACE były przełomowe i zmieniły sposób, w jaki medycyna i psychologia patrzą na zdrowie: im więcej takich doświadczeń w dzieciństwie, tym wyższe ryzyko chorób fizycznych i psychicznych w dorosłości. Osoby z czterema lub więcej kategoriami ACE miały dwukrotnie wyższe ryzyko depresji, czterokrotnie wyższe ryzyko uzależnienia od alkoholu i dwunastokrotnie wyższe ryzyko próby samobójczej w porównaniu z osobami bez takich doświadczeń. Co szokujące, badanie wykazało również związek między traumą dziecięcą a chorobami serca, rakiem, cukrzycą i chorobami autoimmunologicznymi.
Badanie ACE ujawniło też, jak powszechne są negatywne doświadczenia dziecięce. Około dwóch trzecich badanych doświadczyło co najmniej jednego ACE, a ponad jedna piąta - trzech lub więcej. To nie są marginalne doświadczenia - to zjawisko epidemiczne.
Szukasz pomocy specjalisty?
10-minutowa konsultacja telefoniczna
Porozmawiaj bezpłatnie z psychologiemJak trauma dziecięca zmienia mózg?
Mózg dziecka rozwija się w interakcji z otoczeniem - a szczególnie z głównymi opiekunami. Bezpieczna więź z rodzicem jest fundamentem prawidłowego rozwoju emocjonalnego. Gdy ta więź jest zaburzona - przez zaniedbanie, przemoc, nieprzewidywalność - rozwijający się mózg adaptuje się do warunków zagrożenia.
Ciało migdałowate, odpowiedzialne za detekcję zagrożenia, staje się nadreaktywne - "alarm" włącza się na bodźce, które obiektywnie nie są groźne, ale przypominają sytuację z dzieciństwa. Kora przedczołowa, odpowiedzialna za regulację emocji i podejmowanie decyzji, może rozwijać się wolniej, bo w środowisku zagrożenia mózg priorytetyzuje struktury odpowiedzialne za przetrwanie, nie za refleksję. Oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA), regulująca reakcję stresową, może zostać trwale rozregulowana, co prowadzi do chronicznie podwyższonego lub chronicznie obniżonego poziomu kortyzolu.
Badania z wykorzystaniem neuroobrazowania (fMRI) potwierdzają te zmiany. U dorosłych z historią traumy dziecięcej obserwuje się zmniejszoną objętość hipokampa (struktury odpowiedzialnej za pamięć i rozróżnianie przeszłości od teraźniejszości), co tłumaczy, dlaczego wspomnienia traumatyczne mogą czuć się tak, jakby działy się "teraz".
Te zmiany neurobiologiczne nie są "defektami" - to adaptacje. Mózg dziecka robi dokładnie to, co powinien: przystosowuje się do środowiska, w którym żyje. Problem polega na tym, że te adaptacje - niezwykle przydatne w warunkach zagrożenia - stają się dysfunkcjonalne w bezpiecznym środowisku dorosłego życia. Osoba, która nauczona była być ciągle czujna, nie potrafi się odprężyć. Osoba, która nauczona była nie ufać, nie potrafi otworzyć się w związku.
Jak trauma dziecięca objawia się w dorosłości?
Wielu dorosłych, którzy doświadczyli traumy w dzieciństwie, nie łączy swoich obecnych trudności z przeszłością. Mówią: "Miałem normalne dzieciństwo", a jednocześnie zmagają się z chronicznym poczuciem pustki, trudnościami w relacjach, niskim poczuciem własnej wartości lub niekontrolowanymi wybuchami emocji. Normalizacja trudnych doświadczeń z dzieciństwa jest jednym z najczęstszych mechanizmów obronnych - "przecież każdy był kiedyś klepnięty", "inne dzieci też miały ciężko".
Najczęstsze obszary, w których trauma dziecięca daje o sobie znać w dorosłości, to:
Regulacja emocji. Dorośli z historią traumy dziecięcej często doświadczają intensywnych, trudnych do opanowania emocji. Mogą przechodzić od spokoju do furii w kilka sekund, wpadać w stany dysocjacyjne ("wyłączanie się") lub przeciwnie - czuć chroniczne emocjonalne odrętwienie. Emocje są albo za duże, albo ich w ogóle nie ma - rzadko udaje się znaleźć zdrowy środek. To nie jest "przesadna wrażliwość" - to konsekwencja rozwijania się w środowisku, które nie nauczyło regulacji emocji.
Relacje. Trauma relacyjna z dzieciństwa kształtuje styl przywiązania - sposób, w jaki wchodzimy w bliskie relacje. Często prowadzi do lękowego stylu przywiązania ("nie mogę być sam, ale boję się bliskości") lub unikowego ("nie potrzebuję nikogo, sam sobie poradzę"). Wielu dorosłych z traumą dziecięcą powtarza w swoich związkach wzorce znane z domu rodzinnego - wybiera partnerów emocjonalnie niedostępnych, akceptuje toksyczne zachowania, bo wydają się "normalne", lub sabotuje bliskie relacje z lęku przed porzuceniem.
Obraz siebie. Dziecko, które jest zaniedbywane lub krzywdzone, wyciąga logiczny wniosek: "skoro mama/tata tak mnie traktują, to pewnie na to zasługuję". Te przekonania - o własnej bezwartościowości, niewystarczalności, byciu "nie dość dobrym" - towarzyszą często przez całe życie. Objawiają się jako perfekcjonizm ("muszę być idealny, żeby zasługiwać na miłość"), syndrom oszusta ("tak naprawdę nie zasługuję na ten sukces") lub chroniczne poczucie wstydu.
Ciało i zdrowie fizyczne. Badania ACE wykazały bezpośredni związek między traumą dziecięcą a chorobami sercowo-naczyniowymi, cukrzycą, otyłością, chorobami autoimmunologicznymi i przewlekłym bólem. Ciało przechowuje traumę w formie chronicznych napięć, zaburzeń snu, problemów żołądkowych i osłabionej odporności. Wiele osób z traumą dziecięcą latami chodzi do różnych lekarzy, szukając przyczyny dolegliwości fizycznych, które mają podłoże psychologiczne.
Uzależnienia i zachowania autodestrukcyjne. Alkohol, narkotyki, kompulsywne jedzenie, samookaleczanie, ryzykowne zachowania seksualne - to często próba poradzenia sobie z nie do zniesienia emocjami i pustką, które są spadkiem po traumie. Substancje psychoaktywne dają chwilową ulgę od bólu emocjonalnego - ale płacimy za to podwójną cenę.
Trudności rodzicielskie. Osoby z nieprzetworzoną traumą dziecięcą często doświadczają szczególnych trudności jako rodzice. Jeśli martwisz się o wpływ swoich doświadczeń na dziecko, warto rozważyć konsultację psychologiczną dla dziecka. Krzyk własnego dziecka może uruchamiać flashbacki. Bliskość fizyczna może być trudna. Istnieje ryzyko nieświadomego powtarzania wzorców - albo kompensowania ich poprzez nadopiekę i nadmierną kontrolę.
Kiedy "normalne dzieciństwo" nie było normalne
Jednym z najtrudniejszych aspektów pracy z traumą dziecięcą jest rozpoznanie, że to, co wydawało się normalne, w rzeczywistości normalne nie było. Wiele osób bagatelizuje swoje doświadczenia: "Przecież nie bili mnie aż tak mocno", "Inne dzieci też nie miały łatwo", "Mama miała ciężko, nie powinnam narzekać".
Warto wiedzieć, że trauma nie jest mierzona obiektywną powagą zdarzenia, ale subiektywnym doświadczeniem dziecka. Dla małego człowieka, którego cały świat to rodzice, emocjonalna nieobecność matki może być równie przytłaczająca jak fizyczna przemoc. Nie chodzi o porównywanie cierpienia - chodzi o rozpoznanie, że Twoje doświadczenie miało na Ciebie wpływ.
Czy można wyleczyć traumę dziecięcą?
Tak - choć termin "wyleczyć" jest tu nieco mylący. Traumy dziecięcej nie da się "wymazać" z historii życia. Można natomiast ją przetworzyć - sprawić, że przestanie rządzić codziennym życiem, emocjami i relacjami. Terapia traumy dziecięcej to proces, który wymaga czasu (często wielu miesięcy lub lat), ale przynosi realne, trwałe zmiany.
Najskuteczniejsze metody pracy z traumą dziecięcą to:
- EMDR - szczególnie skuteczny w przetwarzaniu konkretnych wspomnień traumatycznych. Pozwala "odmrozić" zamrożone wspomnienia i przetworzyć je w sposób adaptacyjny. Więcej o tej metodzie przeczytasz w naszym artykule o terapii EMDR.
- Terapia schematów - pracuje z głęboko zakorzenionymi wzorcami ("schematami") powstałymi w dzieciństwie, np. schematem porzucenia, schematem niewystarczalności czy schematem nieufności. Pomaga rozpoznać, skąd biorą się automatyczne reakcje i przekonania.
- Podejście somatyczne - uwzględnia ciało w procesie terapeutycznym, ponieważ trauma dziecięca jest przechowywana nie tylko w umyśle, ale także w ciele w formie chronicznych napięć i wzorców reakcji (więcej o tym w naszym artykule o terapii somatycznej).
- Psychoterapia indywidualna - długoterminowa praca terapeutyczna, która pozwala na bezpieczne eksplorowanie przeszłości i budowanie nowych, zdrowszych wzorców relacyjnych i emocjonalnych.
Kluczowym elementem terapii traumy dziecięcej jest relacja terapeutyczna. Dla osoby, która doświadczyła krzywdy ze strony bliskich, doświadczenie bezpiecznej, przewidywalnej, akceptującej relacji z terapeutą jest samo w sobie terapeutyczne - czasem po raz pierwszy w życiu taka osoba doświadcza tego, że może być sobą i nie zostanie za to odrzucona.
Pierwszy krok - nie musisz wiedzieć wszystkiego
Wielu dorosłych, którzy doświadczyli traumy w dzieciństwie, przez lata nie wie, że ich obecne trudności mają związek z przeszłością. Nie musisz przychodzić do psychologa z gotową diagnozą. Wystarczy, że czujesz, że coś Ci nie służy - że Twoje reakcje emocjonalne są zbyt intensywne, że relacje powtarzają ten sam bolesny wzorzec, że nosisz w sobie ciężar, który trudno nazwać.
W Centrum Psychologicznym Sztuka Harmonii z traumą dziecięcą pracują mgr Małgorzata Kozłowska i mgr Aleksandra Ostrowska - psychotraumatolodzy z doświadczeniem w pracy z traumą złożoną i relacyjną. Prowadzą zarówno konsultacje psychotraumatologiczne, jak i długoterminową psychoterapię indywidualną. Współpracuje z nimi mgr Anna Lewicka, psychoterapeuta prowadząca psychoterapię indywidualną dorosłych z historią traumy.
Zadzwoń pod numer 732 059 980 i umów się na pierwszą konsultację. Przyjmujemy w czterech gabinetach w Gdańsku i Gdyni. Dostępna jest również konsultacja online. To może być początek drogi do zrozumienia siebie - i do uwolnienia się od wzorców, które nie są Twoje, a zostały Ci narzucone przez okoliczności, na które jako dziecko nie miałeś wpływu.


