
Psychoterapia par w Gdańsku — odbuduj bliskość w związku
Patryk Raba · 2024-05-13
Patryk Raba · 2026-02-05

Większość par, które trafiają do gabinetu terapeuty, mówi to samo: "Powinniśmy byli przyjść wcześniej." Zbyt często terapia par kojarzy się z ostatnią deską ratunku - czymś, po co sięga się dopiero wtedy, gdy związek jest o krok od rozpadu. Tymczasem im wcześniej para zdecyduje się na rozmowę z terapeutą, tym większe szanse na realną zmianę.
Nie ma jednego wyraźnego sygnału. Często to raczej narastające poczucie, że coś nie działa - mimo dobrych chęci z obu stron. Oto znaki, które mogą wskazywać, że warto poszukać wsparcia:
Badania pokazują, że pary zgłaszające się po pomoc wcześniej mają znacznie większe szanse na poprawę relacji niż te, które czekają latami.
Pierwsze spotkanie trwa zazwyczaj 60-90 minut. Terapeuta nie jest sędzią i nie będzie rozstrzygał, kto ma rację. Jego zadaniem jest zrozumienie obojga partnerów - ich historii, sposobu komunikowania się i tego, z czym konkretnie przychodzą.
Na pierwszej sesji możecie spodziewać się pytań o historię waszego związku, o to, co cenicie w sobie nawzajem, i o to, co chcielibyście zmienić. Nie musicie być "zgodni" w ocenie problemu, żeby terapia miała sens. Wystarczy, że oboje chcecie spróbować.
Nie ma jednej odpowiedzi. Średnio terapia par trwa od kilkunastu do dwudziestu kilku spotkań, przy czym sesje odbywają się co tydzień lub co dwa tygodnie. Niektóre pary potrzebują mniej - kilku spotkań, żeby odblokować komunikację i ruszyć dalej samodzielnie. Inne pracują dłużej, szczególnie jeśli kryzysy nawarstwiały się przez lata.
Metoda EFT (Emotionally Focused Therapy) - jedna z lepiej przebadanych metod pracy z parami - zakłada zwykle od 15 do 25 sesji. Badania pokazują, że po zakończeniu pełnego cyklu EFT około 70-75% par osiąga swoje cele terapeutyczne. Metoda Gottmana opiera się bardziej na ćwiczeniach i analizie konkretnych wzorców komunikacji. Terapeuta w Sztuce Harmonii dobiera podejście do potrzeb konkretnej pary.
"Terapeuta stanie po stronie partnera." Terapeuta nie opowiada się po żadnej stronie. Jego rola to stworzenie przestrzeni, w której oboje możecie mówić i być słyszani.
"Będziemy musieli opowiadać wszystko od początku." Pierwsze sesje to zbieranie informacji, ale terapeuta nie wymaga pełnej historii życia od razu. Tempo pracy jest dostosowane do pary.
"Terapia oznacza, że związek jest już na końcu." To jeden z najsilniej zakorzenionych mitów. Terapia par jest równie często krokiem w stronę głębszej bliskości, co sposobem na ocenę, czy relacja ma przyszłość.
"Partner nie chce iść." To częsta sytuacja. Jeśli jeden z partnerów jest oporny, niekiedy warto zacząć od kilku sesji indywidualnych - po to, żeby lepiej zrozumieć własną pozycję w związku.
W Centrum Psychologicznym Sztuka Harmonii terapią par zajmują się mgr Anna Gryś - psycholog i seksuolog z doświadczeniem w pracy z parami w kryzysie, problemami intymności i seksualnymi - oraz mgr Julia Augustyniak, która specjalizuje się w terapii par i relacjach.
Pierwsze spotkanie można umówić telefonicznie pod numerem 732 059 980. Nie trzeba wiedzieć, "co dokładnie jest problemem" - wystarczy chęć rozmowy.
Terapia par nie jest przyznaniem się do porażki. Jest decyzją, że zależy wam na sobie nawzajem na tyle, żeby zainwestować czas i wysiłek w zmianę. Jeśli czujecie, że coś w waszym związku wymaga uwagi, nie czekajcie, aż sytuacja stanie się nieznośna.
Skontaktuj się z nami — pomożemy dobrać odpowiedniego specjalistę.